Przyczyny bezrobocia
Zmiana ustroju spowodowała nie tylko zmiany polityczne ale przede wszystkim gospodarcze i to nie tylko w naszym kraju. Transformację ustrojową podjęły wszystkie kraje tzw. bloku wschodniego w tym samym czasie. I wszystkie one przeżywają podobne do naszych trudności. Ich przyczyny też są podobne:
- rozpadło się RWPG – żyjące jakby własnym życiem, mało wciągnięte w gospodarkę światową i rządzące nią mechanizmy,
- w handlu z krajami sąsiednimi przeszliśmy szybko na rozliczenie dolarowe. Równie szybko okazało się, że dotychczasowi kontrahenci tych dolarów nie mają, co spowodowało minimalizację wymiany towarowej, a co za tym idzie – spadek produkcji wielu branż przemysłowych,
- załamał się przede wszystkim handel z największym odbiorcą wszelkiej produkcji – byłym ZSRR. Przy rozliczeniach dolarowych polska produkcja okazała się niekonkurencyjna cenowo i jakościowo wobec zachodniej,
- upadek muru berlińskiego stał się jednocześnie rozdarciem symbolicznej „żelaznej kurtyny” oddzielającej oba światy – wschodni i zachodni. Jednocześnie zmieniło się znaczenie współistnienia tych światów, którego istotą była zimna wojna i wyścig zbrojeń. Przemiany w byłym Związku Radzieckim spowodowały upadek przemysłowej branży militarnej.
- liberalizacja handlu zagranicznego w połączeniu z niską konkurencyjnością cenową i jakościową postawiła nasze produkty na straconej pozycji. Dopiero teraz zaczynamy to odrabiać promując w różny sposób polskie wyroby,
- ze względu na zły stan kapitału stałego, czyli przestarzały majątek produkcyjny i nienowoczesną strukturę kwalifikacji pracowniczych oraz zadłużenie (stały odpływ kapitału) nie można było szybko zmienić tego stanu rzeczy,
- wszystkie te zjawiska doprowadziły do spadku krajowej produkcji, co w połączeniu z efektami działania programu stabilizacyjnego Banku Światowego znacznie ograniczyło popyt wewnętrzny.
W 1990 r. nasza skrajnie niewydajna, upadła gospodarka, scentralizowana, opóźniona o dziesiątki lat, zderzyła się z nowoczesną gospodarką rynkową. To zderzenie musiało być bolesne i pokazało przepaść dzielącą nas od tzw. Zachodu we wszystkich aspektach gospodarki. Ujawniła się fatalna jej struktura, niska wydajność, zacofanie technologiczne, marnotrawne zużycie zasobów, brak nowoczesnej infrastruktury, gigantyczne zaniedbania w ochronie środowiska i niskie kwalifikacje zawodowe i mentalne ludzi przyzwyczajonych do biernej pracy najemnej. Skończyły się czasy produkcji lekceważącej rynek, wyrobów zbędnych i wybrakowanych, nie mających nic wspólnego z nowoczesnością, a mimo to sprzedawanych pod ladą. Po roku 1990 okazało się, że w normalnej gospodarce rynkowej nie potrzeba Polsce 200 mln ton słabo sortowanego węgla, 20 mln ton kiepskiej stali i innych rzeczy, których produkcja dawała milionom zatrudnienie, ale nie dobrobyt. Zaczęły działać reguły gospodarki rynkowej wymagające wysokiej jakości i obniżania kosztów, promujące sukces rynkowy, a nie fikcyjne osiągnięcia statystyczne.
Zderzenie nowego ze starym musiało oznaczać pojawienie się bezrobocia i konfliktów społecznych w sektorach dotychczas najbardziej hołubionych: w górnictwie, hutnictwie, przemyśle zbrojeniowym i w państwowym, niezwykle kosztownym rolnictwie. Sposoby przeciwdziałania nieuchronnym konsekwencjom upadku gospodarki komunistycznej nie przynoszą, niestety, chluby kolejnym rządom. Obrona własności państwowej i stanu zatrudnienia w tradycyjnych gałęziach uniemożliwiła ich restrukturyzację oraz wzrost stopy inwestycji, warunkujący zatrudnienie. Nadmierna stopa redystrybucji i fatalna struktura wydatków budżetowych hamują wzrost gospodarki i możliwości zwalczania bezrobocia. Populistyczna polityka kolejnych rządów osłabiła konkurencyjność naszej gospodarki, a dzisiejsza stopa bezrobocia jest rezultatem opóźnień w prywatyzacji, rozmaitych gwarancji płacowych i preferencji dla świadczeń socjalnych zamiast dla innowacji.
Przyczyny bezrobocia w rozwiniętych krajach zachodnich mają inną naturę. Ma ono swe źródło przede wszystkim w postępie technicznym, wprowadzeniu nowych technologii, które zastępują pracę ludzką podnosząc jednocześnie wydajność pracy, co przy wysokich płacach opłaca się przedsiębiorcom. Bezrobocie w tych krajach ma charakter wyselekcjonowany, dotyczy przede wszystkim osób starszych i o niskich kwalifikacjach.
Rozmiary bezrobocia zależą od trzech czynników:
- współczynnika aktywności zawodowej,
- liczby ludności w wieku produkcyjnym
- rozmiarów zatrudnienia
Za pomoc w przygotowaniu tego
działu serdecznie dziękujemy pani Marcie Nowakowskiej, studentce Zarządzania
i Marketingu na Politechnice Częstochowskiej.
|
Nowość: Blog |
 |
Forum |
 |
Reklama |
 |
|
|
|