Co roku wiele osób przyjeżdża do Żywca, aby właśnie tu spędzić udane wczasy. Turyści wybierają się chętnie na okoliczne szlaki turystyczne, prowadzące przez malownicze zakątki Beskidów. Miejscowość słynie przede wszystkim ze swojego browaru, który można zwiedzać, ale w samym mieście znajduje się również wiele innych zabytkowych obiektów. Goście, których podejmuje tutejsza baza noclegowa mogą urządzić sobie parę spacerów śladami architektury, historii i kultury żywieckiej w tej sympatycznej miejscowości.

W centrum miasta znajduje się zabytkowy rynek, który otaczają kamienice z dekoracyjnymi fasadami. Nie brak tu również licznych kramów z wyrobami rzemieślniczymi i pamiątkami z wakacji oraz kilku kafejek z ogródkami, w których można coś zjeść. Właśnie tutaj odbywa się coroczna impreza pod nazwą Dni Kultury Beskidzkiej, podczas której na rynku występują liczne zespoły folkowe, prezentujące publiczności swój dorobek artystyczny. W rogu rynku stoi XVIII-wieczna baszta z kamienia, którą zbudowano na planie kwadratu. Dach ostrosłupowy wieńczy cztery kondygnacje budowli, a na jej szczycie znajduje się dzwonnica. Przed nią stoi pomnik przedstawiający sylwetkę papieża Jana Pawła II. Podobnie jak w każdym średniowiecznym mieście, również tutaj przy rynku znajduje się ratusz i katedra. Poprzedni gmach ratusza wykonano z drewna, natomiast obecny kamienny budynek powstał w XIX wieku. W projekcie wykorzystano elementy dekoracyjne charakterystyczne dla architektury żydowskiej, takie jak klasyczne potrójne okna z kolistym zakończeniem, rozetami i kolumnami metalowymi. Po niedawnej renowacji budynek służący władzom miasta, policji i sądowi, prezentuje się szczególnie efektownie.

Tutejsza katedra w stylu gotyckim powstała w XV wieku, natomiast później rozbudowano ją, dodając elementy renesansowe do jej wystroju. Dzięki charakterystycznej wieży z siedmioma kondygnacjami, gmach widoczny jest już z daleka. Wewnątrz świątyni zwiedzający zobaczą kaplice grobowe, starą chrzcielnicę i płaskorzeźbę maryjną.

Do tego pięknego miasta znanego z wytwarzanego tu piwa przejeżdża wielu gości na noclegi. Żywiec ma swoim gościom sporo do zaoferowania, kusząc ich zwiedzaniem browaru, malowniczym rynkiem, pobliskim jeziorem o sporej wartości rekreacyjnej oraz trasami prowadzącymi przez majestatyczne Beskidy.

Polska jest piękna – wie to każdy, kto tu mieszka na stałe, jak i każdy, kto odwiedza nasz kraj po raz pierwszy. Od południowych do północnych granic naszego kraju można podziwiać piękno natury, która wyjątkowo upodobała sobie nasz kraj do pokazania swojego uroku w pełnej okazałości. Wyjątkową popularnością cieszą się kurorty nadmorskie na północy Polski, jednak w niczym nie ustępują im rejony południowo- wschodnie, które zdecydowanie są uważane za jedne z najpiękniejszych miejsc w Europie wschodniej.

Miejscowością, która góruje w rankingach popularności południowych terenów o charakterystyce turystycznej jest Polańczyk, położona w województwie podkarpackim, w gminie Solina. Ta urokliwa wioska leżąca tuż przy Jeziorze Solińskim, to zdecydowanie najlepsze miejsce na wypoczynek w tamtym rejonie. Pełno tam atrakcji, które nie są przewidywalne, jak w innych miejscach.

Jeżeli lubimy chodzić po górach, możemy wybrać się na spacer po tamtejszych lasach, stanowiących wstęp do Bieszczad – najpiękniejszych gór w rejonie południowo-wschodnim. Polańczyk jest doskonale przygotowany na przyjęcie turystów, ponieważ baza noclegowa tamtego rejonu bogata jest w wiele hoteli, moteli, a także pensjonatów, które cenowo są o wiele bardziej atrakcyjne niż pozostałe rejony Polski. To sprawia, że coraz więcej ludzi decyduje się na wakacyjny pobyt  w Polańczyku.

Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie – dla spragnionych wrażeń przygotowano mnóstwo wodnych zabaw i sportów, które odbywają się na Jeziorze Solińskim. Można również wybrać się na jazdy quadami, które organizowane są często za przystępną cenę po najpiękniejszych szlakach pobliskich lasów i gór. Każdy, kto marzy o solidnym, ale jednocześnie aktywnym odpoczynku, powinien wziąć pod uwagę Polańczyk jako miejsce docelowe swojej podróży.

Piękne plaże Jeziora Solińskiego, a także zniewalające widoki korzystnie wpłyną na jakość naszego wypoczynku i doskonale zregenerują nas po całorocznej pracy, której zwieńczeniem ma być właśnie udany urlop. To wyjątkowe położenie Polańczyka sprawia, że miejscowość ta jest tak urocza, a każdy kto się uda w jej progi, nie będzie absolutnie zawiedziony. Atrakcyjne ceny i mnóstwo możliwości wypoczynku stanowią doskonały wybór dla każdego turysty zjawiającego się w tamtych rejonach. Zdecydowanie warto. 

Korbielów to znana większości Polaków wioska położona w województwie śląskim. Znajduje się ona dokładnie w górach Beskidu Żywieckiego nad rzeką Glinną. Miejscowość jest oddalona od Żywca o około 19 kilometrów. Słynna jest przede wszystkim ze względu na swoje górskie położenie. Jest to bardzo znany beskidzki kurort narciarski, dzięki czemu w wiosce znajdziemy wyjątkowo bogatą infrastrukturę turystyczną oraz bazę noclegową. W sezonie zimowym tutejsze pensjonaty i prywatne kwatery są w stanie przyjąć tłumy gości i zapewnić im noclegi.

Korbielów może pochwalić się swoim Ośrodkiem Narciarskim Pilsko. Obecnie jest on największym ośrodkiem tego typu w Polsce. Zbudowano go w latach 80-tych i jak sama nazwa wskazuje – na zboczach Pilska. Dysponuje on dwoma wyciągami krzesełkowymi, trzema orczykowymi oraz jednym talerzykowym. Przez Korbielów przebiega również kilka szlaków turystycznych. Pierwszy z nich to żółto-biały pieszy szlak Sopotnia Wielka- Łabysówka- Korbielów- Wierch Jabłonki- Przyborów. Drugi szlak oznaczony jest kolorami niebieskim oraz białym i prowadzi z Korbielowa do Przełęczy Przysłopy.

Jeśli interesują nas zabytki w Korbielowie znajdziemy ich kilka. Najstarszym z nich jest osada wołoska, którą założono jeszcze w XV wieku. Kolejne obiekty są już młodsze i pochodzą z XIX wieku. Możemy we wsi zobaczyć kaplicę drewnianą z drugiej połowy XIX wieku oraz dom drewniany z podobnego okresu. Korbielów oferuje nam przede wszystkim typowo górskie rozrywki: wędrówki po górach czy też możliwość zdobywania ich szczytów. Zimą oczywiście warto odwiedzić miejscowość dla jej narciarskich atrakcji. Latem bez wątpienia zachwycą nas jednak tutejsze widoki.

Morze to niejedyny duży zbiornik wodny na terenie Niechorza. Jest jeszcze jezioro i to wyjątkowe. Jezioro Liwia Łuża jest rezerwatem przyrody faunistycznym. Obszar ten jest wspaniałym miejscem dla ptaków. Kto się nimi fascynuje, koniecznie powinien iść nad jezioro. Nie zawsze jest tak, że miejscowość wybrana na wypoczynek może się pochwalić bogactwem przyrody. Rezerwat stanowi o wyjątkowości Niechorza i nadaje mu dodatkowej wartości. Jezioro doskonale widać z latarni morskiej. Jest bardzo wysoka, więc zobaczymy z niej wspaniałą panoramę okolicy. Domy, ulice, zieleń i w tle jezioro to bardzo uroczy widok. Nie można się jednak ograniczać jedynie do zobaczenia jeziora z oddali. Nieczęsto spotyka się tak fascynujące królestwo ptaków. Jest ono objęte ochroną jako ostoja dla tych zwierząt. Wybierając sobie coś z oferty noclegowej w Niechorzu (więcej na meteorze pod noclegi Niechorze) z myślą o zobaczeniu jeziora, nie ma co się nastawiać bo można dodatkowo popływać po nim statkiem.

Wspaniałe wody Morza Bałtyckiego zachęcają do uprawiania sportów wodnych i pływania. W tym wyjątkowym ekosystemie jakim jest Liwia Łuża, znaleźć można wiele rzadko spotykanych gatunków roślin. Zamieszkuje ten teren wiele gatunków ptaków. To między innymi perkoz dwuczuby, mewa srebrzysta, śmieszka. Są też łabędzie, rybitwy i gęsi. Prawdziwy raj dla osób fascynujących się życiem ptaków oraz przyrodą. Wokół jeziora biegnie zielony szlak turystyczny. Można się nim wybrać na taką dłuższą wędrówkę. Niechorze to doskonała miejscowość letniego wypoczynku. Jest tutaj doskonała plaża, wiele zabytków do oglądania i moc atrakcji.

Co roku nad Bałtyk przyjeżdża cała rzesza turystów, którzy spragnieni są wypoczynku nad morzem. Z czasem zarówno w znanych kurortach, jak i w niewielkich wioskach rybackich utworzono szereg atrakcji turystycznych, a dla przyjezdnych powstała spora baza noclegowa (www: meteor-turystyka.pl/noclegi,mielno,0.html). Taką popularną miejscowość stanowi Mielno, w którym na urlopowiczów czeka szereg rozrywek.

Jednym z ciekawszych miejsc w tym kurorcie, które wszystkim dostarczy sporo radości, jest park linowy Tukan, leżący nieopodal plaży. Znajdują się tu trzy właściwe trasy przeszkód o zróżnicowanym stopniu trudności oraz trasa treningowa, odpowiednia także dla najmłodszych. Trasa szkoleniowa przebiega tylko pół metra nad ziemią i umożliwia zabawę również najniższym uczestnikom. Trasa dla dzieci przeznaczona została dla osób wyższych niż 130 cm. Przebiega na wysokości dwóch metrów nad ziemią, a w jej skład wchodzi aż 18 zróżnicowanych przeszkód do pokonania. Dzieciaki mogą także spróbować swoich sił na slackline oraz zagrać w piłkarzyki. Trasa średnia, która w najwyższym swoim punkcie biegnie aż siedem metrów nad ziemią, skonstruowana została z 16 ciekawych przeszkód. Do jej pokonania nie jest potrzebne szczególna sprawność fizyczna uczestników zabawy. Trasa trudna miejscami wspina się na wysokość aż 17 metrów, a na jej dystansie należy pokonać aż 23 przeszkody. Aby ją zaliczyć, należy przebyć trzy zjazdy tyrolskie, z których ten najdłuższy wynosi aż 80 metrów.

W parku Tukan spory nacisk kładzie się na bezpieczeństwo uczestników. Wszystkie szlaki zostały zaprojektowane przez doświadczoną firmę, realizującą konstrukcje alpinistyczne i podlegają regularnym przeglądom i konserwacji. Do dyspozycji gości przeznaczono certyfikowany sprzęt wspinaczkowy. Przed wejściem na jakąkolwiek z tras, zwiedzający pod okiem instruktora przechodzą szkolenie, poświęcone bezpieczeństwu na linach oraz technice pokonywania najtrudniejszych przeszkód, takich jak zjazdy tyrolskie, spacery po linie oraz skoki indiańskie. Sporo atrakcji czeka na urlopowiczów, którzy w sezonie tu właśnie przyjadą z dziećmi. Mielno zaprasza do szeregu obiektów rekreacyjnych, a jedną z najciekawszych atrakcji dla całej rodziny stanowi tu wizyta w leżącym blisko plaży i centrum miasta parku linowym Tukan, pełnym stanowiących wyzwanie tras z przeszkodami i zjazdami tyrolskimi.

Miasto Królewskie Darłowo pomimo swej niewielkiej powierzchni jest w stanie zaspokoić potrzeby turysty na aktywny wypoczynek. Mowa tu oczywiście o ruchu. Każdego z nas nachodzi w pewnym momencie ochota na spacer lub inne zajęcia związane z ruchem i aktywnością fizyczną, przy czym odpoczynek zapewniony musi być przez odpowiednią sieć noclegową (www.meteor-turystyka.pl/noclegi,darlowo,0.html).

Ale co zrobić w obliczu pobytu wakacyjnego w obcym mieście? Darłowo zna odpowiedź. Zacznijmy więc od szlaków turystycznych:
– Szlak Wiatraków – 13 km Rozpoczyna się w zamku w Darłowie a kończy w miejscowości Wicie.
– Szlak niebieski – ma długość ok. 75 km i obejmuje trasę z Polanowa do Darłowa
– Szlak czerwony – jest o 25 km dłuższy niż niebieski i mieści się na trasie Mielno – Jarosławiec
– Szlak turystyki wodnej rzeki Wieprzy – spływ Kępice – Darłowo
– Szlak zabytków średniowiecza – o długości 104 km, obejmujący Darłowo, a także inne miejscowości na Pomorzu
Jednak spacery to nie jedyna atrakcja związana z ruchem i wypoczynkiem. Przez Darłowo przebiegają również cztery szlaki rowerowe, mogące urozmaicić zdecydowanie pobyt w tym mieście, szczególnie miłośnikom rowerów. Oto szlaki, które warto przejechać jednośladem:
– Mała Pętla (7 km)
– Pętla Szlakiem Cystersów (23 km)
– Duża Pętla Nadmorska (37 km)
– Duża Pętla Wiatrakowa (39 km)

Nie jest to jednak koniec aktywnego wypoczynku w Darłowie. Dla osób lubiących pływać nie tylko w morzu został stworzony Park Wodny "Jan", w którym można zaspokoić potrzebę zanurzenia się w cieplejszej wodzie. Darłowo nie zapomina także o gościach, którzy muszą zachować dobrą formę. Z myślą o nich powstały dwie siłownie. Warto też wspomnieć, że zarówno Ci młodzi jak i Ci nieco starsi fani piłki nożnej mają do dyspozycji 3 obiekty sportowe typu ORLIK, na których można zdobywać cudowne bramki, ciesząc się przy tym morską bryzą. Dodatkowo na terenie Darłowa znajduje się sporo klubów. Szczególną popularnością cieszy się piłka nożna, sporty morskie, a nawet karate.

Podsumowując, Darłowo bez względu na swoją powierzchnię, jest w stanie przyciągnąć turystę z każdej grupy wiekowej i każdej narodowości. W tym małym miasteczku każdy może znaleźć swój własny sposób na aktywny wypoczynek, a także porządny nocleg. Jest to miejsce, które można odwiedzić nawet zimą i nikt nie będzie znużony. Warto tam przyjechać, bo niezależnie od aury i nastroju można spędzić czas w bardzo ciekawy sposób, który z pewnością zadowoli niejednego przyjezdnego.

Polskie wybrzeże ma swoje rajskie plaże, a jedną z nich ma wieś Grzybowo. Letnisko to sprasza turystów od 1906 roku, co jest zasługą Ferdynanda Grissera, który postarał się o utworzenie kąpieliska morskiego. Już w 1937 roku wieś odnotowała rekordową liczbę przyjezdnych – było to tysiąc dwieście osób.

Chociaż baza noclegowa jak na tak małą wieś jest imponująca, a noclegi w Grzybowie znakomicie przygotowane dla turystów [wejdź www.meteor-turystyka.pl/noclegi,grzybowo] można odnieść wrażenie, że letnisku zależy na zachowaniu renomy miejscowości kameralnej. Jest to znakomita wiadomość dla osób, które wypatrują nadbałtyckiego wypoczynku bez tłumów turystów i całej otoczki powiązanej z dość głośnymi atrakcjami turystycznymi.

W letnisku można zapomnieć o problemach życia codziennego i istnieniu cywilizacji. Klimat miejsca jest mocno sielski – Grzybowo to swoisty raj dla urlopowiczów, który uwielbiają przebywać na prawie że rajskiej plaży. Biały piasek i ciepła woda, a także walory uzdrawiające miejscowości sprawiają, że ludziom nie chce się z letniska wyjeżdżać – bardzo chętnie decydują się na spędzenie wakacji w tej miejscowości w kolejnym roku.

Powietrze jest tutaj nieskażone przemysłem – takowego nie ma w bliższej lub dalszej okolicy. Klimat służy leczeniu chorób układu oddechowego, chorób układu krążenia, chorób przewodu pokarmowego. Pomaga zwalczać alergie i stany reumatyczne. Pobyt nad Bałtykiem regeneruje siły psychiczne każdego człowieka, wraca on do domu przepełniony energią do życia. Letnisko jest gwarancją udanego wypoczynku, dlatego też nie ma ryzyka, że urlop nie będzie satysfakcjonujący. Nawet jeśli pogoda będzie wietrzna, to i tak przyniesie ze sobą korzyści dla zdrowia w postaci aerozolu morskiego – więc taki dzień nie będzie zmarnowany.

Grzybowo miało kiedyś swój skarb – złote monety, które były datowane na czasy perskiego króla Chronos’a II (591–628). Było to przypadkowe odkrycie, dokonane przez robotników pracujących podczas wydobywania torfu w XIX wieku. Standardem okazała się kradzież tych monet, ale udało się je odzyskać, przy czym trudno określić w jakiej części. Niestety II wojna światowa przyniosła ze sobą kolejną kradzież – do tej pory nie jest wiadome, czy turyści nie odpoczywają na złotym znalezisku.